16-latek z maską klauna i farbami na nocnej wyprawie. Sprawą zajmie się sąd rodzinny
Nocna wyprawa grupy młodych osób zakończyła się interwencją policji. Podczas ucieczki uczestnicy pozostawili po sobie rozmaite przedmioty, a przy 16-latku znaleziono plecak z farbami i sprayami. Materiały te mogły być przeznaczone do wykonywania graffiti.
Wśród rzeczy zgubionych przez uciekających były części odzieży oraz osłony twarzy. Funkcjonariusze natrafili również na maskę przedstawiającą klauna. Znaleziska mogą wskazywać, że młodzi ludzie przygotowali się do ukrycia swojej tożsamości.
O sprawie 16-latka ma rozstrzygnąć sąd rodzinny. Konsekwencje mogą ponieść także pozostałe osoby uczestniczące w zdarzeniu.
Uwaga rodziców może ograniczyć ryzyko
W związku ze sprawą policja zwraca się do rodziców o zainteresowanie codziennością dzieci: ich znajomymi, sposobem spędzania wolnego czasu oraz miejscami, w których przebywają, zwłaszcza po zmroku. Istotna jest rozmowa, a nie wyłącznie nadzór. Nastolatkowi potrzebne są zarówno zaufanie i przestrzeń do samodzielności, jak i czytelne granice oraz świadomość, że dorośli dbają o jego bezpieczeństwo.
Pozornie błahy pomysł, nocne wyjście czy towarzystwo osób skłonnych do ryzykownych zachowań mogą skończyć się poważnymi problemami. Zainteresowanie tym, gdzie i z kim przebywa młody człowiek, daje rodzicom szansę, by w porę dostrzec zagrożenie.
Źródło: Wiadomości Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej
