Mróz zagraża życiu. Jeden telefon może uratować potrzebujących
Osoba leżąca na chodniku, sąsiad, który nie ma siły ogrzać mieszkania, albo ktoś szukający schronienia w pustostanie – każda z tych sytuacji może wymagać reakcji, gdy temperatura spada. W pilnym zagrożeniu należy zadzwonić pod numer 112 lub 997. Policja zapewnia, że sprawdza każde zgłoszenie.
Na wychłodzenie szczególnie narażeni są ludzie bez stałego miejsca zamieszkania, osoby starsze i samotne oraz nietrzeźwi przebywający na zewnątrz. Nawet krótka rozmowa z sąsiadem może pomóc ustalić, czy radzi sobie z ogrzewaniem i codziennymi potrzebami. Jeżeli potrzebuje wsparcia, jego sytuację można zgłosić do ośrodka pomocy społecznej.
Gdzie szukać schronienia i informacji?
Jesienią oraz zimą policjanci zaglądają do pustostanów, altan działkowych i ogrzewanych klatek schodowych. To miejsca, w których osoby bez domu mogą próbować przeczekać chłód. Rozpalanie tam ognisk stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo.
Funkcjonariusze oferują pomoc, w tym przewiezienie potrzebujących do noclegowni lub ośrodków wsparcia. Tam można bezpiecznie przenocować i otrzymać ciepły posiłek.
W województwie śląskim od 1 listopada dostępny jest bezpłatny numer 987, czynny przez całą dobę. Infolinia Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego udziela informacji o noclegowniach, schroniskach i jadłodajniach. Zadzwonić może zarówno osoba szukająca pomocy, jak i ktoś zaniepokojony sytuacją innego człowieka.
Alkohol zwiększa ryzyko wychłodzenia
Rozgrzewające działanie alkoholu jest złudne: początkowemu odczuciu ciepła towarzyszy szybsza utrata ciepła przez organizm. Osoba nietrzeźwa, która upadnie i nie zdoła wrócić do domu, może znaleźć się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Dlatego widząc kogoś, kto może potrzebować pomocy, nie należy pozostawać obojętnym.
Policjanci współpracują w takich działaniach ze strażą miejską, Strażą Ochrony Kolei, Strażą Graniczną i ośrodkami pomocy społecznej. Służby nie dotrą jednak samodzielnie do każdego zagrożonego miejsca. Informacja od przechodnia lub sąsiada może zadecydować o tym, czy pomoc nadejdzie na czas.
Zgłoszenie na mapie a pilna interwencja
O osobie bezdomnej potrzebującej wsparcia można też powiadomić przez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa, wybierając kategorię dotyczącą bezdomności. Mapa nie zastępuje telefonu alarmowego: gdy interwencja jest potrzebna natychmiast, należy skorzystać z numeru 112, 986 albo 999. Szybka reakcja może uchronić człowieka przed wychłodzeniem, a nawet ocalić mu życie.
Źródło: Wiadomości Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej
