Trzech kierowców straciło prawa jazdy za prędkość. Czwarty jechał mimo cofniętych uprawnień

Trzech kierowców straciło prawa jazdy za prędkość. Czwarty jechał mimo cofniętych uprawnień

Trzy kontrole prędkości zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy, a kolejne spotkanie z policjantami będzie miało dalszy ciąg w sądzie. Wśród skontrolowanych kierowców znalazł się 26-latek, który na drodze z limitem 50 km/h osiągnął niemal trzykrotnie większą prędkość.

Do tego przypadku doszło w Tarnawie Dolnej. Kierowca Opla jechał 143 km/h, czyli o 93 km/h za szybko. Otrzymał 2500 zł mandatu oraz 15 punktów karnych, a policjanci zatrzymali jego prawo jazdy.

W Skawcach zatrzymano natomiast 40-letniego mieszkańca powiatu nowotarskiego, który prowadził BMW. Przekroczył obowiązujące ograniczenie o 70 km/h. Zapłaci 2 tys. zł mandatu, a na jego konto trafiło 14 punktów karnych.

Kolejnym miejscem kontroli były Łączany. Tam 41-latek za kierownicą Audi poruszał się z prędkością 131 km/h, choć dopuszczalna wynosiła 70 km/h. Różnica 61 km/h kosztowała go 2 tys. zł i 14 punktów karnych. Również w jego przypadku policjanci zatrzymali prawo jazdy.

Fiatem mimo cofniętych uprawnień

Inne naruszenie funkcjonariusze ujawnili podczas kontroli w gminie Wieprz. Ustalili, że 39-letni kierowca Fiata wsiadł za kierownicę mimo wcześniejszego cofnięcia uprawnień decyzją starosty wadowickiego.

Sprawą zajmie się sąd. Za niezastosowanie się do decyzji właściwego organu mężczyźnie grożą nawet 2 lata pozbawienia wolności.

Policjanci przypominają o konieczności przestrzegania zasad ruchu i zachowania rozsądku za kierownicą. Im większa prędkość, tym mniej czasu pozostaje na reakcję, a zatrzymanie pojazdu wymaga dłuższego dystansu. W niebezpiecznej sytuacji może to zwiększyć ryzyko tragicznych skutków.

Źródło: KPP w Wadowicach – Portal polskiej Policji