Kierowca z dożywotnim zakazem zatrzymany za przekroczenie prędkości w Radoczy
W dniu 4 lutego 2026 roku, w miejscowości Radocza, doszło do znaczącej interwencji drogowej. Funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali kierowcę Skody, który poruszał się w terenie zabudowanym z prędkością 71 km/h, przekraczając dozwolone 50 km/h. To jednak był dopiero początek odkryć funkcjonariuszy.
Niebezpieczne naruszenia prawa
Podczas kontroli drogowej ujawniono, że mężczyzna, 39-letni mieszkaniec Wadowic, miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzeczony przez sąd w Wadowicach. Dodatkowo, samochód, którym się poruszał, nie posiadał ważnych badań technicznych, co skutkowało zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego przez policję. Jakby tego było mało, pojazd nie miał aktualnej polisy OC, co stanowiło kolejne naruszenie przepisów.
Konsekwencje prawne dla kierowcy
Jeszcze tego samego dnia, po zatrzymaniu, mężczyzna został oskarżony o złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Sprawa szybko trafiła do Sądu Rejonowego w Wadowicach. Sąd, rozpatrując wszystkie zarzuty, zdecydował o nałożeniu na oskarżonego kary finansowej w wysokości 7 tysięcy złotych. Ponadto, skazany został zobowiązany do zapłaty 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Surowe sankcje na przyszłość
W wyniku postępowania, sąd podtrzymał dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Ta decyzja podkreśla znaczenie przestrzegania prawa przez kierowców oraz konsekwencje, jakie mogą wynikać z jego łamania. Władze drogowe podkreślają, że takie działania mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach oraz ochronę innych użytkowników ruchu.
Sprawa z Radoczy jest przykładem na to, jak ważne jest przestrzeganie przepisów drogowych oraz jak surowe mogą być konsekwencje ich naruszenia. Dzięki szybkiej interwencji policji, udało się wyeliminować potencjalne zagrożenie z dróg, co jest priorytetem dla służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Źródło: KPP w Wadowicach
