Wadowiccy kryminalni w akcji: odzyskane skradzione mienie i ujawnione narkotyki
W Wadowicach doszło do serii przestępstw, które przyciągnęły uwagę lokalnych organów ścigania. Wszystko zaczęło się w nocy z 2 na 3 lutego, kiedy to nieznani sprawcy włamali się do klatki schodowej jednego z bloków, pokonując zabezpieczenia drzwi. Ich łupem padł rower oraz hulajnoga elektryczna, które były razem spięte. Wartość skradzionego mienia oszacowano na blisko 7 tysięcy złotych.
Determinacja policji przynosi efekty
Funkcjonariusze kryminalni szybko podjęli działania, które zaowocowały zatrzymaniem 30-letniego podejrzanego. Mężczyzna został ujęty jeszcze tego samego dnia, co kradzież, na terenie miasta. Policjanci odkryli, że ukrył on skradziony rower i hulajnogę w innym budynku. Odzyskane przedmioty wróciły już do właściciela, co dowodzi skuteczności interwencji.
Kontynuacja śledztwa odkrywa nowe fakty
Podczas dalszego dochodzenia okazało się, że ten sam 30-latek był również zamieszany w inne przestępstwo. W grudniu ubiegłego roku doszło do włamania do kontenera z fajerwerkami, skąd zniknęły artykuły pirotechniczne warte ponad 800 złotych. Mężczyzna przyznał się do obu kradzieży z włamaniem, co stawia go w obliczu kary więzienia, która może wynieść od roku do nawet 10 lat.
Rozszerzenie śledztwa i nowe aresztowania
W toku szeroko zakrojonych działań policyjnych, odkryto, że w grudniowym włamaniu do kontenera brał udział również inny mężczyzna, 47-letni mieszkaniec Wadowic. Został on zatrzymany 4 lutego w swoim mieszkaniu, gdzie policjanci znaleźli część skradzionych fajerwerków oraz dużą ilość narkotyków. W sumie zabezpieczono 164 gramy substancji takich jak mefedron, amfetamina i marihuana.
Konsekwencje prawne i dalsze kroki
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, 47-latek usłyszał zarzuty dotyczące posiadania dużej ilości narkotyków oraz kradzieży z włamaniem. Za te przestępstwa grozi mu do 10 lat więzienia. Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, co podkreśla powagę sytuacji i skuteczność działań organów ścigania.
Źródło: KPP w Wadowicach
